Skip to Content

Blog Archives

Uczyń z każdej przeszkody swoją szansę

Do osiągnięcia sukcesu w walce ze zmianą niezdrowego trybu życia związanego z pracą, prowadzi kręta  i wyboista droga.  Sama tego doświadczyłam nie raz. 

Musicie być gotowi na trudne chwile, na to że droga będzie długa, ale jak ją przemierzycie,  osiągniecie zdrowie i 100% sukces. Powodzenie zależy od dobrej identyfikacji problemów i zdolności systematycznej pracy nad zmianą złych nawyków.

„Uczyń z każdej przeszkody swoją szansę!” –  to jest moje hasło przewodnie. 

 Mam to zdanie napisane na pierwszej stronie swojego kalendarza. Pozwala mi przeciwstawić się problemom dnia codziennego, a przede wszystkim walczyć ze swoimi słabościami. Chciałabym teraz opisać najczęstsze przeszkody treningowe, które stanowią dla Was barierę w drodze do zdrowego i aktywnego życia.

 Musicie wiedzieć z czym walczyć i jak się temu przeciwstawić.

Dlatego nie szukajcie wymówek i zmierzcie się z problemem od zaraz!

I nie mówcie, że się nie da !!!

Da się!  Dla chcącego nic trudnego! 

Wasze najczęstsze wymówki treningowe:

„Nie mam czasu na ćwiczenia fizyczne”- Pracujecie , jesteście kreatywni, więc nie mówcie, że nie macie czasu. Twórcze podejście i dobry plan pozwolą na wygospodarowanie chociaż
1 godziny 3 razy w tygodniu. Macie go więcej niż Wam się wydaje. Zastanówcie się ile dziennie siedzicie z telefonem,  przeglądając niepotrzebne rzeczy w Internecie. Biernie obserwujecie co robią inni, albo spędzacie czas oglądając telewizję.  Dla mnie problem braku „czasu” na trening nie istnieje, dla Was również nie będzie istniał  tylko musicie ustalić wcześniej priorytety. Regularny trening wymaga wyrzeczeń i zerwania ze starymi nawykami, ale kto jak nie wy dacie radę temu wyzwaniu.

„Nie lubię ćwiczyć” Wiecie dlaczego tak mówicie?  Wysiłek kojarzy wam się ze zmęczeniem, bólem i nudą. Odczarujcie to!

 To właśnie wasze podejście, wpływa na to jak wizualizujecie sobie ćwiczenia fizyczne. Trening możecie zrobić wszędzie, nawet w czasie pracy i może być przyjemnym doświadczeniem. Na pewno  nie będzie on ponad wasze możliwości. 

„Zmęczenie nie pozwala mi na ćwiczenia” Na ogół już na początku dnia wasze nastawienie jest negatywne i  narzekacie na brak energii do działania. Po prostu Wam się nie chce. Podejrzewam, że brak aktywności fizycznej może potęgować  u Was uczucie ogólnego zmęczenia. Osobiście, im częściej  ćwiczę tym mam więcej energii życiowej i siły do działania.  Możecie się  śmiać, ale naprawdę tak jest. Sami się o tym przekonacie jak zaczniecie stosować się do moich rad. Kiedy jesteście zmęczeni pracą umysłową i stresem, ruch i wysiłek jest ulgą i wybawieniem.

„Nie mogę ćwiczyć, bo odczuwam bóle stawowe i boli mnie kręgosłup” Ćwiczenia fizyczne mogą być dla was zbawienne. Aktywność pomaga pozbyć się wielu objawów we wczesnym stadium choroby. Odpowiednio dobrane ćwiczenia zwiększą ruchomość w stawach , poprawią ogólny stan organizmu i rozluźnią zastane mięśnie.

„Bardzo często podróżuję i nie mam warunków do treningu”  Trenować możesz w każdym miejscu, nawet w samolocie, chodzi o kilka minut ruchu. Jeżeli zatrzymujecie się w hotelu, najczęściej macie do dyspozycji siłownię, możecie też poćwiczyć w pokoju hotelowym. W wolnej chwili przejdźcie się po okolicy, wynajmijcie rower, przebiegnijcie się. Naprawdę jest dużo możliwości !!!

„Nie ćwiczę w biurze, bo wszyscy się patrzą i wyglądam śmiesznie”  Oddal takie myśli! Wiem, że najtrudniej jest zacząć. Osoby, które się z Was śmieją, następnym razem dołączą do treningu. Dajcie przykład i nie zwracajcie uwagi na innych. Spytajcie siebie co jest dla was ważne i dla Waszego  zdrowia. No właśnie, macie odpowiedź! Więc do dzieła!

Jak poradzić sobie z treningowymi wymówkami?

Na początek może dobrym rozwiązaniem będzie książka: „Pełnia twoich możliwości…” Brada Stulberga, Steve’a Magness’a.

Miałam przyjemność ją recenzować. Uważam, że aby odnieść w życiu wymarzony sukces, niekoniecznie trzeba dokonać niemożliwego. 

Sięgając po tę książkę, wkraczasz w świat zasad i wskazówek, które na pewno pomogą Ci osiągnąć zamierzony cel. 

Jak mówił Pelé „Sukces to nie przypadek. To ciężka praca, wytrwałość, nauka, analiza, poświęcenie, a przede wszystkim miłość do tego, co robisz”. Od Ciebie zależy ile osiągniesz, a ta książka może ułatwić Ci drogę do celu.

Życzę dużo motywacji i trafnych decyzji.

0 0 Continue Reading →

Moja Historia

Moja historia motywacyjna tak naprawdę tworzy się cały czas.
Zapoczątkowali ją moi rodzice i dziadkowie. To oni pokazali mi czym jest prawdziwy sport, to oni zaszczepili we mnie potrzebę ruchu. Od najmłodszych lat mogłam próbować różnych dyscyplin sportowych: od pływania, narciarstwa, tenisa i gier zespołowych, po bieganie, które z czasem stało się pasją. Moja kariera biegowa trwała 9 lat. Bardzo miło wspominam ten czas.
Było oczywiście parę momentów kryzysowych, drobnych kontuzji, zmian trenerów i klubów sportowych, jak u każdego zawodnika. Pomimo paru gorszych epizodów, to był jeden z lepszych etapów w moim życiu. Sport mnie wychował, nauczył prawdziwego życia i dobrej organizacji pracy. Cieszę się, że tak potoczyła się moja historia sportowa.
W tej chwili wiem na pewno że nigdy nie zrezygnuję z aktywności, ponieważ jest dla mnie jak narkotyk. To wspaniała przygoda, która co chwilę serwuje mi nowe doznania i powody do radości.
Po zakończeniu kariery sportowej zdecydowałam się na pracę jako trener personalny. Zawsze chciałam mieć pracę, którą się pasjonuję i jednocześnie na co dzień mam kontakt z ludźmi, którym mogę pomagać. Dzięki temu, każdy dzień jest ciekawszy od poprzedniego. Moja praca jest urozmaicona, nie ma monotonni, która wpływa destrukcyjnie na wiele osób i prowadzi do rutyny. U mnie rutyna jest pojęciem martwym i to jest wspaniałe. Człowiek nie jest w stanie nauczyć się mapy ludzkich zachowań i co istotniejsze z góry określić ich możliwości. Dlatego każda napotkana na mojej drodze osoba potrafi zaskoczyć i pokazać, że stać ją na więcej niż się po niej spodziewano. To ludzie i pasja wiążą i organizują mi życie. Pasja jest częścią nas samych i możemy ją realizować w każdym miejscu. Najważniejsze jest robić to co się kocha i realizować się w swoich planach, dążąc uporczywie do celu. W mojej pracy cenie to, że ludzie darzą mnie zaufaniem, dzieląc się swoimi problemami, chcąc coś zmienić na lepsze – to jest niesamowite. Ten proces, w który dobrowolnie wchodzą i który pokazuje im całkiem nowe życie.
Relacje z ludźmi i chęć dzielenia się swoim doświadczeniem i warsztatem trenerskim stawiam na pierwszym miejscu, to na pewno. Satysfakcja ludzi z osiągniętych efektów i uczestniczenie w ich sukcesach jest bezcennym doznaniem.
Bardzo przeżywam każdy start, czy najmniejszy osiągnięty cel swoich zawodników.

Najbardziej do działania motywują mnie pochlebne opinie na mój temat, które słyszę od swoich podopiecznych. Nic tak nie dodaje mocy i pozytywnego nastawienia. Całe życie poświęcam sportowi propagując zdrowy styl życia, którym pragnę zarażać jak największą rzeszę osób. To jest moja misja i wyzwanie życiowe. Tak naprawdę każdy dzień to dla mnie nowe wyzwanie i to jest najpiękniejsze.

Na koniec jeden z moich ulubionych cytatów motywacyjnych: „Twój czas jest ograniczony, a więc nie marnuj go na życie cudzym życiem. Nie daj się złapać w pułapkę przeżywania życia, będąc sterowanym przez innych. Nie pozwól, by zgiełk opinii innych zagłuszył twój wewnętrzny głos. I co najważniejsze, miej odwagę podążać za swoim sercem i intuicją. One jakimś cudem już wiedzą, kim tak naprawdę chcesz zostać. Wszystko inne ma wartość drugorzędną!” ~Steve Jobs

0 0 Continue Reading →

P O R T U G A L O V E

Właśnie zakończyłam wspaniały weekend w urokliwej Lizbonie. Szkoda, że zaledwie tylko trzy dni, ale warte każdej sekundy.

Portugalia jest nieziemsko piękna, a zarazem tajemnicza. Pół dnia wystarczyło mi, żeby się zakochać w tym pięknym kraju.

Portugalio uwielbiam Cię. Tak dobrze usłyszałaś. Miejsce bajka.Widoki bajka.Zabytki bajka. Jedzenie i wino – verde – bajka. W pierwszym dniu naprawdę czułam się jak na planie kręcenia cudownej bajki.

 

Sobota upłynęła pod hasłem – Ocean Atlantycki. Pomimo beznadziejnej pogody udało nam się zobaczyć słynną plażę GUINCHO – prawdziwy raj dla kitesurferów. Plaża jest oznaczona certyfikatem błękitnej flagi. Następnym naszym celem były malownicze – Usta Piekieł BOCA DO INFERNO – przepaść położona w nadmorskich klifach.
Ostatnim przystankiem było miasteczko rybackie Cascais – bajkowe i urokliwe. Było pełne zabytkowych budynków, pięknych uliczek, parków i zjawiskowego wybrzeża.
Jestem absolutnie zauroczona Portugalią i każdemu polecam. Na pewno tu wrócę nie raz.
A rulezzz nad Oceanem Atlantyckim petarda.

Ostatniego dnia w końcu przywitało nas trochę słońca. Od razu więcej energii i chęci do zwiedzania.
Jaki kierunek obraliśmy?
Słynną dzielnicę Baixa – ul. Floriańska w Lizbonie.
Poznajecie – Łuk Triumfalny – Arco da Rua Augusta?
Widziałam również nieziemską Windę Santa Justa.
Następnie przyszedł czas na kolejną atrakcję – dzielnica Belem.
Bletlejem w Lizbonie.

Pierwszym naszym celem był słynny klasztor Hieronimów.
Mam Śmieszną historia związana z tym miejscem. Na 10 urodziny dostałam puzzle 3D właśnie tego klasztoru. Kiedyś obiecałam sobie, że zobaczę go na żywo. Po 20 latach się udało. Ta sytuacja uświadomiła mi, że marzenia się spełniają.
Po zobaczeniu klasztoru – przyszedł czas na najsłynniejszy przysmak całej Portugalii – pasteis de belem. W Belem można dostać tylko słodkości z oryginalnej receptury. Przepis zna tylko jedna osoba.
W drodze powrotnej zahaczyliśmy o Pomnik Odkrywców i Wieżę Belem.

Jestem pod wrażeniem tego malowniczego kraju. Następnym razem kierunek Porto i oceanarium.

To co kiedy Portugalia?

0 0 Continue Reading →

Be more natural

Słów kilka o ciele kobiety.

JEST JAKAŚ kobieta, która nigdy nie miała:
– cellulitu
– rozstępu
– złego humoru
– ochoty na tabliczkę czekolady
– zatrzymywanie wody w organizmie?

NIE WIERZĘ że są kobiety, które nie miały przynajmniej jednego z wyżej wymienionych wcześniej problemów….

Ja mam i miałam, a jestem trenerem.Taka nasza natura. Nie zawsze jest wszystko takie piękne.
Nie jesteśmy IDEALNE …
NIE BOJĘ SIĘ DO TEGO PRZYZNAĆ.

Ważna jest świadomość i walka z mankamentami…
Po co się dołować i żyć w kłamstwie wirtualnego świata pięknych zdjęć obrobionych w programie.
Zawsze można sobie wygładzić ciało, powiększyć pośladki, czy piersi, pomniejszyć talię, albo dorysować sześciopak.

Ale pytam – PO CO?
Dla kogo? Na pewno nie dla siebie. Może dla lajków ?
Gdzie tu naturalność?
Gdzie szczerość?
Gdzie pokazanie swojego prawdziwego wyglądu?

Oszukując innych, tak naprawdę oszukujecie siebie.
Od Was zależy na ile postaracie się, żeby zminimalizować problem.
Zdrowe podejście zawsze wygrywa.

Jeśli jesteście odwodnione – cellulit jest bardziej widoczny. Dodatkowo dość częsty problem zatrzymywanie wody w organizmie. O tym post już niedługo. Na początek wystarczy kontrolować ilość spożywanych płynów w ciągu dnia – min. 2 l
To już jakaś zmiana na początek.

Rozstępy – kto ich nie ma ?
Chyba Te osoby, które boją się do nich przyznać. Trzeba nauczyć się z nimi żyć i tyle. Można je zmniejszyć różnymi zabiegami i kosmetykami, ale nigdy już nie znikną. Oby było ich jak najmniej. Z reguły są mało widoczne, ale są! Najczęściej pojawiają się w czasie ciąży i w okresie dojrzewania. Znaczne przybranie na wadze tez powoduje powstawanie rozstępów.

Zły humor na to nie mamy wpływu- nasze hormony biorą górę.

Ochota na słodkości to nic złego, ale w odpowiednich ilościach- małych ilościach. Wszystko z umiarem.
Raz na miesiąc od tabliczki dobrej czekolady jeszcze nikt nie przytył.Pamiętajcie o odpowiedniej diecie.
Niejedzenie powoduje spowolnienie metabolizmu i odkładanie się tkanki tłuszczowej.

Jak zaczynajcie ćwiczyć, pamiętajcie o regularnych posiłkach.

Bądźcie świadome, naturalne i walczcie z tym co Was denerwuje.

Od gadania nie będziemy wyglądać lepiej. Od działania jak najbardziej.
Działania przekładają się na efekty, trwałe efekty.

Głowa do góry i pracujmy każdego dnia nad swoim ciałem, żeby wyglądało jak najlepiej.
Naturalne nigdy nie będzie idealne, ale będzie atrakcyjne i zdrowe :)

Koniec kazania ;)
Udanego weekendu!

0 0 Continue Reading →

Równowaga to podstawa

Popadanie ze skrajności w skrajność dla nikogo nie jest dobre. 

Równowaga konieczna jest praktycznie w każdej dziedzinie życia.

Ty decydujesz jaki kierunek obrać. Znaj swoją wartość, ale nigdy nie przestawaj polepszać tego kim jesteś.

Jeśli nie zaryzykujesz, ciężko Ci będzie osiągnąć sukces. 

 

„Odważyć się to stracić na chwilę równowagę. Nie odważyć się to stracić siebie”

-S. Kierkegaard 

 

Twoja równowaga to twój sukces.

Twoja Osobowość to twoja wizytówka.

Twój uśmiech to twoje logo.

Twoje ciało to twoja reklama.

To, jak inni ludzie czują się po treningu z Tobą to twoja wizytówka. 

To ile osiągniesz zależy tylko od Ciebie i twoich działań. 

 

Udanego poniedziałku.

 

0 0 Continue Reading →

Nowy pomysł na zakupy w biegu

Żyję w ciągłym biegu, ale uwielbiam ten codzienny pęd. Częste treningi i  wyjazdy  powodują, że brakuje mi czasu na robienie różnych zakupów. Jak każda kobieta uwielbiam  kupować nowe ubrania, czy buty, ale przy moim trybie życia nie mogę poświęcić na to tyle czasu ile bym chciała. Zazwyczaj wybieram e- zakupy, ponieważ są szybkie, przyjemne i zabierają dużo mniej czasu niż zakupy drogą tradycyjną. 

Nie ukrywam, że najlepszym rozwiązaniem dla mnie  i pewnie dla wielu osób byłoby  jeszcze szybsze i wygodniejsze płacenie.

Jak to zrobić? 

Już wkrótce  będzie to możliwe! Dosłownie w jednym miejscu i jednym ruchem  będzie można zapłacić za wszystkie zakupy nie podając za każdym razem danych do płatności. A Do tego nie skakać po sklepach, tylko mieć wszystko pod jednym adresem, np.: bilety do kina i na koncerty, karnet na siłownię, dietę pudełkową i wiele więcej.

Chyba nie ma takiej osoby, której ta opcja  najnowszej platformy zakupowej się nie spodoba ?! Będzie się działo. Użytkownicy mogą dodatkowo liczyć na atrakcyjne zniżki i vouchery.

Nie zwlekaj i zapisz się już dziś. Przejdź na stronę najnajlepiej.pl i zostaw swój kontakt. Kiedy program wystartuje, nie martw się na pewno dostaniesz informację zwrotną.

 W życiu trzeba sobie ułatwiać, a nie utrudniać więc do dzieła !!! Kiedy jak nie teraz!

0 0 Continue Reading →

Bądź „Hot” mimo trzaskających mrozów.

Po całym dniu w pracy siedząc za biurkiem lub w aucie nie jest łatwo zmobilizować się do samodzielnego wykonania efektywnego treningu. Nie masz siły i nie chce Ci się myśleć więc zazwyczaj idziesz na łatwiznę i  w najlepszym wypadku ćwiczysz na siłowni na maszynach, lub wybierasz zajęcia grupowe. Albo jest druga wersja wydarzeń: wracasz do domu, wskakujesz w dres i włączasz pierwszą lepszą płytę DVD z ćwiczeniami, lub filmik na Youtube. Do efektywnego treningu oprócz dobrego wzorca i instrukcji płynącej z głośników potrzebne są, samodyscyplina, cierpliwość i automobilizacja. Tutaj najczęściej zaczynają się schody. Szybko się zniechęcasz, bo nie widzisz efektów, bądź trening jest za długi i cię po prostu nudzi. Do tego dochodzą problemy z opanowaniem skomplikowanych ćwiczeń, tempem i poprawnym wykonaniem tego co proponuje trener bądź trenerka z ekranu.

Mam dla Was alternatywę, moją metodę treningową – „Train My Way”.

Jest szybka, skuteczna i nieskomplikowana. Możesz ją bardzo szybko zapamiętać, samemu nadajesz tempo i dobierasz ćwiczenia, które znasz i nie są dla ciebie skomplikowane. Dodatkowo wybierasz te ćwiczenia, które są dla Ciebie najbardziej efektywne.

Jeśli zależy Ci na spaleniu tkanki tłuszczowej, wysmukleniu i wyglądzie „hot”, ta metoda jest właśnie dla Ciebie.

Metoda „Train My Way”: 3x3x30 polega na wykonaniu 3 serii, składających się z 3 ćwiczeń, z których każde trwa 30 sekund. Trening jest krótki, ale niezwykle intensywny i nie wymaga użycia dodatkowego sprzętu. Do dzieła!

TRENING I 

Rozgrzewka – Bieg bokserski 

Ustaw  nogi na szerokość bioder. Napnij brzuch i pośladki. Rozluźnij ramiona i wyprostuj plecy. Wykonaj trucht z wysokim uniesieniem kolan do góry oraz naprzemiennymi wyprostami rąk imitującymi ciosy bokserskie. Ćwiczenie wykonuj przez 30 sekund.

Ćwiczenie 1 – Wykroki skrzyżne w tył – Ustaw nogi na szerokość bioder i wyprostuj kolana. Napnij brzuch i pośladki. Wyprostuj plecy, ale nie ściągaj nadmiernie łopatek. Ugnij łokcie i załącz dłonie na wysokości klatki piersiowej. Opuść ramiona i wydłuż szyję. Wykonaj naprzemiennie wykroki w tył, krzyżując nogi. Ćwiczenie wykonuj przez 15 sekund na każdą stronę.

Ćwiczenie 2 – Wypady z uniesieniem kolan- Ustaw nogi na szerokość bioder. Ciężar ciała rozłóż równomiernie na obydwie stopy. Napnij brzuch i pośladki. Wyprostuj plecy i ściągnij łopatki. Oprzyj dłonie na biodrach. Wykonaj wypad nogą w tył, a następnie, wracając do pozycji wyjściowej, przenieś nogę do góry. Ćwiczenie wykonuj przez 15 sekund na każdą stronę.

Ćwiczenie 3 – Squat z wykopem nogi- Ustaw się do pozycji wąskiego squatu. Ustaw nogi na szerokość bioder, kolana nie wyprzedzają linii stóp. Wyprostuj plecy i ściągnij łopatki. Ugięte łokcie skieruj na zewnątrz i złącz dłonie na wysokości klatki piersiowej. Zejdź pośladkami do dołu, do kąta prostego pod kolanami. Wracając do góry, wykonaj wykop jedną nogą. Pamiętaj, aby nie prostować nogi w kolanie. Ćwiczenie wykonuj przez 15 sekund na każdą stronę.

Wykonaj jeszcze dwie serie wszystkich ćwiczeń. Następnie zrób ćwiczenia rozciągające.

Więcej treningów znajdziesz w najnowszej książce – „Fitrewolucja” pod redakcją Magdy Dereweckiej.

3 0 Continue Reading →

FITREWOLUCJA

Oto 4 kroki, które dzielą Cię od realizacji marzeń.

fragmenty3Chcesz mieć sylwetkę jak gwiazda fitness? Być wysportowana jak trenerka? Jeść zdrowo jak fitblogerka? A może wystarczy Ci, że poczujesz się lepiej ze sobą? Wszystkie te cele zrealizujesz dzięki fit rewolucji.

Wspólnie z Kasią Dziurską, Pauliną Kuczyńską oraz kochająca aktywny styl życia aktorką Sylwią Nowak podzieliłyśmy się swoimi sposobami na piękną sylwetkę. Pokazałyśmy kalendarze i przedstawiłyśmy ulubione treningi. Ja zdradziłam swój  jadłospis i podzieliłam się sprawdzonymi przepisami.

Pamiętaj – każda z nas też kiedyś zaczynała. Teraz Twoja kolej.

  • Jaki masz typ sylwetki i jaki trening jest dla Ciebie najlepszy?fragmenty4
  • Jak ćwiczyć żeby schudnąć, a jak, żeby mieć płaski brzuch?
  • Jak sprawdzić, czy jesteś uzależniona od cukru?
  • Jak bezpiecznie przeprowadzić detoks?
  • Jak przestać się stresować?

W tym poradniku znajdziesz odpowiedzi. Te informacje, a także piękne zdjęcia ze specjalnej sesji, to Twoja inspiracja na każdy dzień tygodnia. Jesteś na najlepszej drodze do prawdziwej fit rewolucji. Nie będzie łatwo, ale z tą książką – dużo łatwiej, niż Ci się wydaje!

Możesz zamówić książkę już teraz: http://www.empik.com/fit-rewolucja-w-4-krokach-derewecka-magdalena,p1131174527,ksiazka-p

0 1 Continue Reading →

Moda na Street Workout

Street workout (trening na ulicy) od niedawna cieszy się coraz większą popularnością w Polsce. Głównymi skupiskami ćwiczących są kraje takie jak Ukraina, Rosja, czy USA.

Jest  to forma aktywności, którą można wykonywać właściwie wszędzie wykorzystując przy tym infrastrukturę miejską taką jak: murki, poręczę, schody, place zabaw, ławki, trzepaki, czy latarnie. Nie musimy płacić za karet do siłowni bo cały sprzęt potrzebny do ćwiczeń jest na ulicy. Wystarczy odrobina kreatywnego myślenia, aby stworzyć ciekawy trening, z wykorzystaniem tego co daje nam miasto.

Street Workout to głównie ćwiczenia siłowe, w przeważającej części opierające się na kalistenice. Ćwiczenia kalisteniczne to elementy gdzie wykorzystujesz ciężar własniego ciała w czasie wykonywania ćwiczeń. Przykładem podstawowego ćwiczenia z działu kalisteniki jest na przykład klasyczna pompka. Istnieje również wiele innych, które są powszechnie wykorzystywane w tym sporcie, są to wznosy, podciągnięcia, przyciągania, wiosłowania, czy brzuszki.

Podstawowe ćwiczenia wykorzystywane w Street Workout to:

  • pompki ( szerokie, wąskie,na jednej ręce, na kościach, czy nadgarstkach).poziomka
  • przysiady (pistolet, różne  rodzaje).
  • tzw. dipy
  • brzuszki
  • wznosy nóg
  • podciągnięcia na drążku ( szerokie, wąskie, podchwytem, nachwytem, jednorącz).

Dlaczego warto trenować Street Workout?

Street Workout jest darmowy, zaoszczędzone środki możesz przeznaczyć na ubiór lub suplementację. Do wykonania treningu nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu, gdyż ćwiczenia są oparte o kalistenikę. Street Workout możesz uprawiać blisko miejsca zamieszkania. Zabudowa, z której korzystasz podczas treningu jest na otwartej przestrzeni, możesz więc spędzać czas na świerzym powietrzu. W czasie treningu twój organizm jest bardziej dotleniony, co daje szybsze efekty treningowe. Street Workout’em nie da się znudzić. Jesteś w stanie na każdym treningu wykorzystać inną zabudowę, która daje mnóstwo możliwości. Dla przykładu na siłowni masz ograniczoną ilość sprzętów na konkretne partie mięśniowe. Kalistenika to trening ogólnorozwojowy, proporcjonalnie wzmocni twoje mięśnie i lekko wyrzeźbi.

Jak rozpocząć przygodę ze Street Workout?

street workoutJeżeli wcześniej nie próbowałeś żadnego sportu, ani nie chodziłeś na siłownię będzie trochę trudniej – ale spokojnie każdy kiedyś zaczynał. Warto zacząć od treningu ogólnorozwojowego na wszystkie partie ciała. Po fazie adaptacji powoli zacząć wprowadzać ćwiczenia kalisteniczne z wykorzystaniem infrastruktury miejskiej.

Każdy trening musi być zaplanowany, dobry plan to podstawa. Nawet jeśli dopiero zaczynasz przygodę z trenowaniem. Warto się skonsultować z trenerem, albo osobą kompetentną, która pokaże jak odpowiednio technicznie wykonać poszczególne elementy. Nie możesz zapominać o dobrej rozgrzewce przed treningiem. Jeżeli nie masz pomysłu na trening, możesz sprawdzić w Internecie, jest tam ogromna ilość porad, rozpisanych treningów, lub nauka krok po kroku konkretnych elementów. Najważniejsza jest motywacja do treningu i pozytywne nastawienie.

Udanych treningów na przedmieściach!

1 0 Continue Reading →

Bieg charytatywny -Happy Diet – Pomoc Mierzona Kilometrami

Już w najbliższą niedzielę 11 września będziecie mogli pokazać, na ile Was stać! I to dosłownie!
Po raz pierwszy w ramach akcji T-Mobile Pomoc Mierzona Kilometrami odbędzie się 1-dniowy etap!
Od tego, ile kilometrów pokonamy tego dnia, zależy ile pieniędzy trafi do dzieciaków z Fundacji TVN Nie jesteś sam!
Dlatego też warto mierzyć wysoko!
Jeśli postawicie sobie za cel milion kilometrów, dzieciaki dostaną 100 000 złotych. Za dwa miliony będzie to już 200 000 tysięcy!

Ile jesteście w stanie zrobić, żeby pomóc? Wiemy, że wiele i dlatego zapraszamy wszystkie aktywne osoby do dołączenia do naszego Happy Diet biegu:) Biegnąc dodamy swoje kilometry do puli akcji Pomoc Mierzona Kilometrami i pomożemy w zdobyciu 200 tysięcy złotych dla dzieciaków!

Gdzie: Kraków Tauron Arena – wejście główne
Godzina: 16:30
Co zabrać: telefon z aplikacją Endomondo
Organizator: Happy Diet Catering Dietetyczny
Partnerzy: Trener Personalny Adrianna Palka, Cattleya Instytut pięknego ciała i włosów, Sport Definition, MK Tramping Travel & Incentive, Optyk Pański, LR Health & Beauty Polska

Biegając zrobimy coś dla siebie, ale i pomożemy innym!
A za zaangażowanie Organizator oraz Partnerzy biegu szykują jeszcze
niespodzianki:)

Dla pierwszych 20 osób, które zgłoszą się u Organizatora – Happy Diet – Catering Dietetyczny – niespodzianki od naszego Partnera Sport Definition!

Dla 10 uczestników z najlepszym średnim czasem biegu Voucher podarunkowy od Optyk Pański.

Dla pięciu osób, które przebiegną najwięcej kilometrów w prezencie od LR Health & Beauty zestaw „po treningowy” dla pięknej skóry.

Dla dla zwycięzcy, czyli osoby, która pokona największy dystans – Voucher na masaż relaksacyjny od Cattleya Instytut Pięknego Ciała i Włosów oraz Voucher na wyjazd fitness z Adą Palką o wartości 1000 zł od MK Tramping Travel & Incentive (dla zdobywców 2 i 3 miejsca w liczbie pokonanych
kilomerów Vouchery na wyjazd o wartości 500 zł).

Na wszystkich uczestników biegu będą czekać koktajle regeneracyjne oraz Vouchery zniżkowe na pakiety dietetyczne od Organizatora – Happy Diet Catering Dietetyczny.

Więcej informacji o biegu na oficjalnym profilu organizatora:
www.facebook.com/HappyDietCateringDietetyczny i https://pl-pl.facebook.com/TrenerPersonalnyAdriannaPalka/
Natomiast wszystkie informacje dotyczące akcji Pomoc Mierzona Kilometrami znajdziecie na www.kilometrami.pl

0 0 Continue Reading →