Skip to Content

Tag Archives: Trening

Trening w biurze. Czemu nie?!

Ćwiczenia, które rozruszają Twoje zasiedziane ciało i dodadzą energii do dalszej pracy, jesteś w stanie wykonać wszędzie. Nie ma się czego wstydzić – czas na papierosa czy plotki potrafi znaleźć większość z nas, więc nie mów, że nie możesz wygospodarować siedmiu minut na gimnastykę w ciągu ośmiu godzin spędzonych za biurkiem. Właśnie taka aktywność pomoże Ci zachować sprawność i zdrowy wygląd.

Image-1Jak się do tego zabrać?

Przede wszystkim zacznij od małych zmian, takich jak na przykład chodzenie po schodach w miejsce jazdy windą. Zamiast jechać na zakupy samochodem, wybierz się na spacer. To właśnie takie drobnostki składają się na zmianę stylu życia na zdrowszy i aktywniejszy –przynajmniej na początku.

Brak ruchu w miejscu pracy – dlaczego jest tak niebezpieczny?

Siedząc przez osiem godzin na krześle, robisz wielką krzywdę swojemu kręgosłupowi – szczególnie odcinkom:

  • lędźwiowemu
  • szyjnemu.

Jeśli dodatkowo się garbisz, narażasz kręgosłup na urazy, ból i skrzywienia, które powodują dyskomfort oraz złe samopoczucie. Do tego dochodzi stres, który sprawia, że Twoje mięśnie stają się spięte. Do tego masz stale przykurczone łydki i zginacze stawu biodrowo-lędźwiowego. Cierpią również mięśnie klatki piersiowej – przykurczone i zwiotczałe, pogłębiają wadę okrągłych pleców.

Czy teraz rozumiesz, dlaczego powinieneś znaleźć czas na regularne ćwiczenia fizyczne?

Wystarczy parę ćwiczeń relaksacyjnych( 5 powtórzeń – 5-10 sekund przytrzymać):

  1. Rozciąganie mięśni szyi i karku. Rozluźnij barki i delikatnie przechyl głowę na bok. Pomóż sobie, lekko dociskając ją ręką.
  2. Rolling na krześle.Wykonaj powoli rolowanie kręgosłupa. Powoli przechodź do możliwie głębokiego skłonu w przód. W pozycji stojącej, chwyć za oparcie fotela / krzesła i wykonaj opad w przód.
  3. Rozciąganie ramion. Przyciągnij wyprostowaną rękę do przeciwległego barku. Pilnuj, aby barki były na tej samej wysokości, a ręka stale wyprostowana w stawie łokciowym. Wykonaj taką samą liczbę powtórzeń na obie ręce.
  4. Rozciąganie klatki piersiowej. Zapleć dłonie za plecami, wyprostuj ręce i postaraj się delikatnie je unieść.
NA koniec ma dla Ciebie 10 praktycznych porad  jak zadbać o formę w biurze:
  1. KOMFORTOWE MIEJSCE PRACY. Większość z nas w pracy spędza średnio 40 godzin tygodniowo. Co daje miesięcznie ponad 800 godzin. Pozycja siedząca tyle godzin to zabójstwo dla naszego kręgosłupa. Wygoda i komfort w miejscu pracy jest istotnym elementem. Fotel na, którym siedzisz musi być dopasowany indywidualnie do naszego ciała, dobrze wyprofilowany i powinien aktywnie podążać za naszym ciałem. To niezbędne, aby zminimalizować ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Unikaj zakładania nogi na nogę. Biurko i fotel powinny być regulowane.
  2. DZIESIĘĆ MINUT DLA CIAŁA W PRACY. Wstań od biurka, wykonaj parę przysiadów, wymachów ramion, zrób parę skłonów i krążenia głowy w różnych płaszczyznach. Ciało domaga się ruchu i nie może być tyle godzin w unieruchomieniu.
  3. REST ROOM. Korzystaj z pomieszczeń firmowych, które są przystosowane do odpoczynku. Połóż się na piłce rehabilitacyjnej, albo usiądź w wygodnym fotelu.
  4. ĆWICZENIA ODDECHOWE TO DOBRY KIERUNEK. Najlepiej wykorzystać tą metodę w sytuacjach stresowych, ale nie tylko. W stresie oddech staje się płytki, skoncentruj się na oddychaniu. Weź wdech nosem, chwilę zatrzymaj i powoli wypuszczaj ustami. Powtórz 10 razy. To na pewno pomoże Ci się uspokoić, a spokój  przyda się w pracy.
  5. ENERGETYCZNE ŚNIADANIE TO PODSTAWA. Regularne i zdrowe jedzenie to duży problem wśród wielu pracowników. Bez energetycznego śniadania nie powinieneś wychodzić do pracy. Owsianka z owocami, łyżeczką masła kokosowego i modem to dobre rozwiązanie.
  6. DRUGIE ŚNIADANIE DO PRACY TO KONIECZNOŚĆ. Ja osobiście zabieram z sobą lunchbox z różnymi smakołykami. Najczęściej wypełniam go orzechami, suszonymi owocami, płatkami migdałowymi, makaronem z warzywami, owocami, sałatką, czy awokado.
  7. KAWA  DOBRA, ALE NIE NA CZCZO. Unikaj picia kawy na czczo rozpuszczalnej lub zalewanej. Najlepsza jest gotowana, albo z ekspresu. Dzienna dawka kawy nie powinna przekraczać dwóch. Wszystko jest dobre, ale należy zachować umiar. Kawa jest ciężkostrawna i wychładza nasz organizm. Aby była lepiej tolerowana przez nasz organizm dodaj przyprawy( cynamon, kardamon i imbir).  Jeżeli słodzisz kawę  to najlepiej miodem, albo stewią.
  8. ODROBINA RELAKSU WSKAZANA. Chwila wytchnienia w pracy jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a wręcz przeciwnie. Nie rezygnujemy z przerwy. Aby pracować wydajnie musisz pamiętać o 15 minutowej przerwie dwa razy w ciągu godzin pracy.
  9. OCZY TEŻ POTRZEBUJĄ ODPOCZYNKU. Jeżeli siedzisz parę godzin dziennie przy komputerze, pamiętaj o oderwaniu wzroku od monitora i daj odpocząć swoim oczom. Dobrym rozwiązaniem jest częste mruganie, albo zamykanie oczu na kilka sekund. Musisz sobie wyrobić taki nawyk.
  10. UŚMIECHNIJ SIĘ. Pozytywne nastawienie na dzień dobry jest kluczowe. Staraj się optymistycznie podchodzić do wszystkiego, nawet jeżeli są problemy. Niech każda przeszkoda będzie dla Ciebie szansą.
0 0 Continue Reading →

Bądź „Hot” mimo trzaskających mrozów.

Po całym dniu w pracy siedząc za biurkiem lub w aucie nie jest łatwo zmobilizować się do samodzielnego wykonania efektywnego treningu. Nie masz siły i nie chce Ci się myśleć więc zazwyczaj idziesz na łatwiznę i  w najlepszym wypadku ćwiczysz na siłowni na maszynach, lub wybierasz zajęcia grupowe. Albo jest druga wersja wydarzeń: wracasz do domu, wskakujesz w dres i włączasz pierwszą lepszą płytę DVD z ćwiczeniami, lub filmik na Youtube. Do efektywnego treningu oprócz dobrego wzorca i instrukcji płynącej z głośników potrzebne są, samodyscyplina, cierpliwość i automobilizacja. Tutaj najczęściej zaczynają się schody. Szybko się zniechęcasz, bo nie widzisz efektów, bądź trening jest za długi i cię po prostu nudzi. Do tego dochodzą problemy z opanowaniem skomplikowanych ćwiczeń, tempem i poprawnym wykonaniem tego co proponuje trener bądź trenerka z ekranu.

Mam dla Was alternatywę, moją metodę treningową – „Train My Way”.

Jest szybka, skuteczna i nieskomplikowana. Możesz ją bardzo szybko zapamiętać, samemu nadajesz tempo i dobierasz ćwiczenia, które znasz i nie są dla ciebie skomplikowane. Dodatkowo wybierasz te ćwiczenia, które są dla Ciebie najbardziej efektywne.

Jeśli zależy Ci na spaleniu tkanki tłuszczowej, wysmukleniu i wyglądzie „hot”, ta metoda jest właśnie dla Ciebie.

Metoda „Train My Way”: 3x3x30 polega na wykonaniu 3 serii, składających się z 3 ćwiczeń, z których każde trwa 30 sekund. Trening jest krótki, ale niezwykle intensywny i nie wymaga użycia dodatkowego sprzętu. Do dzieła!

TRENING I 

Rozgrzewka – Bieg bokserski 

Ustaw  nogi na szerokość bioder. Napnij brzuch i pośladki. Rozluźnij ramiona i wyprostuj plecy. Wykonaj trucht z wysokim uniesieniem kolan do góry oraz naprzemiennymi wyprostami rąk imitującymi ciosy bokserskie. Ćwiczenie wykonuj przez 30 sekund.

Ćwiczenie 1 – Wykroki skrzyżne w tył – Ustaw nogi na szerokość bioder i wyprostuj kolana. Napnij brzuch i pośladki. Wyprostuj plecy, ale nie ściągaj nadmiernie łopatek. Ugnij łokcie i załącz dłonie na wysokości klatki piersiowej. Opuść ramiona i wydłuż szyję. Wykonaj naprzemiennie wykroki w tył, krzyżując nogi. Ćwiczenie wykonuj przez 15 sekund na każdą stronę.

Ćwiczenie 2 – Wypady z uniesieniem kolan- Ustaw nogi na szerokość bioder. Ciężar ciała rozłóż równomiernie na obydwie stopy. Napnij brzuch i pośladki. Wyprostuj plecy i ściągnij łopatki. Oprzyj dłonie na biodrach. Wykonaj wypad nogą w tył, a następnie, wracając do pozycji wyjściowej, przenieś nogę do góry. Ćwiczenie wykonuj przez 15 sekund na każdą stronę.

Ćwiczenie 3 – Squat z wykopem nogi- Ustaw się do pozycji wąskiego squatu. Ustaw nogi na szerokość bioder, kolana nie wyprzedzają linii stóp. Wyprostuj plecy i ściągnij łopatki. Ugięte łokcie skieruj na zewnątrz i złącz dłonie na wysokości klatki piersiowej. Zejdź pośladkami do dołu, do kąta prostego pod kolanami. Wracając do góry, wykonaj wykop jedną nogą. Pamiętaj, aby nie prostować nogi w kolanie. Ćwiczenie wykonuj przez 15 sekund na każdą stronę.

Wykonaj jeszcze dwie serie wszystkich ćwiczeń. Następnie zrób ćwiczenia rozciągające.

Więcej treningów znajdziesz w najnowszej książce – „Fitrewolucja” pod redakcją Magdy Dereweckiej.

0 0 Continue Reading →

FITREWOLUCJA

Oto 4 kroki, które dzielą Cię od realizacji marzeń.

fragmenty3Chcesz mieć sylwetkę jak gwiazda fitness? Być wysportowana jak trenerka? Jeść zdrowo jak fitblogerka? A może wystarczy Ci, że poczujesz się lepiej ze sobą? Wszystkie te cele zrealizujesz dzięki fit rewolucji.

Wspólnie z Kasią Dziurską, Pauliną Kuczyńską oraz kochająca aktywny styl życia aktorką Sylwią Nowak podzieliłyśmy się swoimi sposobami na piękną sylwetkę. Pokazałyśmy kalendarze i przedstawiłyśmy ulubione treningi. Ja zdradziłam swój  jadłospis i podzieliłam się sprawdzonymi przepisami.

Pamiętaj – każda z nas też kiedyś zaczynała. Teraz Twoja kolej.

  • Jaki masz typ sylwetki i jaki trening jest dla Ciebie najlepszy?fragmenty4
  • Jak ćwiczyć żeby schudnąć, a jak, żeby mieć płaski brzuch?
  • Jak sprawdzić, czy jesteś uzależniona od cukru?
  • Jak bezpiecznie przeprowadzić detoks?
  • Jak przestać się stresować?

W tym poradniku znajdziesz odpowiedzi. Te informacje, a także piękne zdjęcia ze specjalnej sesji, to Twoja inspiracja na każdy dzień tygodnia. Jesteś na najlepszej drodze do prawdziwej fit rewolucji. Nie będzie łatwo, ale z tą książką – dużo łatwiej, niż Ci się wydaje!

Możesz zamówić książkę już teraz: http://www.empik.com/fit-rewolucja-w-4-krokach-derewecka-magdalena,p1131174527,ksiazka-p

0 1 Continue Reading →

Moda na Street Workout

Street workout (trening na ulicy) od niedawna cieszy się coraz większą popularnością w Polsce. Głównymi skupiskami ćwiczących są kraje takie jak Ukraina, Rosja, czy USA.

Jest  to forma aktywności, którą można wykonywać właściwie wszędzie wykorzystując przy tym infrastrukturę miejską taką jak: murki, poręczę, schody, place zabaw, ławki, trzepaki, czy latarnie. Nie musimy płacić za karet do siłowni bo cały sprzęt potrzebny do ćwiczeń jest na ulicy. Wystarczy odrobina kreatywnego myślenia, aby stworzyć ciekawy trening, z wykorzystaniem tego co daje nam miasto.

Street Workout to głównie ćwiczenia siłowe, w przeważającej części opierające się na kalistenice. Ćwiczenia kalisteniczne to elementy gdzie wykorzystujesz ciężar własniego ciała w czasie wykonywania ćwiczeń. Przykładem podstawowego ćwiczenia z działu kalisteniki jest na przykład klasyczna pompka. Istnieje również wiele innych, które są powszechnie wykorzystywane w tym sporcie, są to wznosy, podciągnięcia, przyciągania, wiosłowania, czy brzuszki.

Podstawowe ćwiczenia wykorzystywane w Street Workout to:

  • pompki ( szerokie, wąskie,na jednej ręce, na kościach, czy nadgarstkach).poziomka
  • przysiady (pistolet, różne  rodzaje).
  • tzw. dipy
  • brzuszki
  • wznosy nóg
  • podciągnięcia na drążku ( szerokie, wąskie, podchwytem, nachwytem, jednorącz).

Dlaczego warto trenować Street Workout?

Street Workout jest darmowy, zaoszczędzone środki możesz przeznaczyć na ubiór lub suplementację. Do wykonania treningu nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu, gdyż ćwiczenia są oparte o kalistenikę. Street Workout możesz uprawiać blisko miejsca zamieszkania. Zabudowa, z której korzystasz podczas treningu jest na otwartej przestrzeni, możesz więc spędzać czas na świerzym powietrzu. W czasie treningu twój organizm jest bardziej dotleniony, co daje szybsze efekty treningowe. Street Workout’em nie da się znudzić. Jesteś w stanie na każdym treningu wykorzystać inną zabudowę, która daje mnóstwo możliwości. Dla przykładu na siłowni masz ograniczoną ilość sprzętów na konkretne partie mięśniowe. Kalistenika to trening ogólnorozwojowy, proporcjonalnie wzmocni twoje mięśnie i lekko wyrzeźbi.

Jak rozpocząć przygodę ze Street Workout?

street workoutJeżeli wcześniej nie próbowałeś żadnego sportu, ani nie chodziłeś na siłownię będzie trochę trudniej – ale spokojnie każdy kiedyś zaczynał. Warto zacząć od treningu ogólnorozwojowego na wszystkie partie ciała. Po fazie adaptacji powoli zacząć wprowadzać ćwiczenia kalisteniczne z wykorzystaniem infrastruktury miejskiej.

Każdy trening musi być zaplanowany, dobry plan to podstawa. Nawet jeśli dopiero zaczynasz przygodę z trenowaniem. Warto się skonsultować z trenerem, albo osobą kompetentną, która pokaże jak odpowiednio technicznie wykonać poszczególne elementy. Nie możesz zapominać o dobrej rozgrzewce przed treningiem. Jeżeli nie masz pomysłu na trening, możesz sprawdzić w Internecie, jest tam ogromna ilość porad, rozpisanych treningów, lub nauka krok po kroku konkretnych elementów. Najważniejsza jest motywacja do treningu i pozytywne nastawienie.

Udanych treningów na przedmieściach!

1 0 Continue Reading →

Marzenia

Wyzwania są dla tych, którzy wyruszają w drogę.

Marzenia są dla tych, którzy zostają w domu.

Choć od marzeń wszystko się zaczyna”
Rafał Sonik

Jedno z moich największych marzeń właśnie się spełnia!

Być twarzą kampanii 4F​ ah wspaniałe uczucie – brak słów!

Wszystko jest możliwe ;) jeśli się robi coś z pasją:)

Twoje marzenie też może się spełnić!!!
Wejdź na zacznijwytrwaj.com

Nie daj się wymówkom, zrób trening, weź udział w konkursie i wygrywaj nagrody!

Trzymam kciuki !!!
#zacznijwytrwaj #ambasador #4f #bezwymówek

0 0 Continue Reading →

Uderz w Tłuszcz

Najlepszy na zrzucenie nadmiernej tkanki tłuszczowej jest trening aerobowy :) 
Taki trening może wykonywać każdy. Wiek, płeć czy dodatkowe predyspozycje się nie liczą.

4 4 Continue Reading →

TABATA – killer słodkich grzeszków !!!

Jesteś cały czas zmęczony/a , znudzony/a życiem i wszystko jest na „NIE” !
Dni stają się coraz krótsze, zła pogoda i brak słońca wywołuje u Ciebie złe samopoczucie.

Zastanawiałeś/aś się jak wygląda twój dzień?

12 0 Continue Reading →

Obwód stacyjny – przepisem na sukces!!!

Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z trenowaniem, albo jesteś po dłuższej przerwie zacznij od treningu ogólnorozwojowego. Najczęściej aktywność fizyczną na siłowni kojarzysz z ciężkim treningiem siłowym na maszynach. To, że masz  dobrą formę dzięki ćwiczeniom wykonywanym na maszynach  siłowych nie oznacza, że nie możesz być w lepszej.

2 0 Continue Reading →

Mistrzowski Friendstraining- druga odsłona – Wacław Mirek!

Czas na kolejny wywiad z cyklu Mistrzowski Friendstraining!

Osobą, której udało mi się zadać kilka pytań jest Wacław Mirek. Mój trener z czasów gdy byłam czynnym zawodnikiem. Obecnie prowadzi on wielu czołowych zawodników rangi światowej. Są nimi między innymi Grzegorz Sudoł oraz Agnieszka Szwarnóg – olimpijczycy, zdobywcy wielu sportowych trofeów na arenie międzynarodowej. Ponadto jest trenerem przygotowania ogólnego naszych najlepszych tenisistek, Agnieszki oraz Uli Radwańskiej, a także wielu innych sportowców.wacław-mirek

Zapraszam do wywiadu.

1. Skąd u trenera wzięło się takie zamiłowanie do sportu?

W młodości nie zastanawiamy się czy to jest hobby czy normalne spędzanie czasu, ale każdą wolną chwilę (wracając wspomnieniami do lat młodości) spędzałem w ruchu bawiąc się, albo jak to rodzice mówili marnowałem czas. Poprzez taką zabawową aktywność organizm w sposób naturalny (można dzisiaj powiedzieć) trenował się, przez co różne dziwne czasami ćwiczenia nie sprawiały problemu, a wręcz były przyczyną radości. W szkole rozpocząłem treningi nie tylko związane z bieganiem, ale trenerzy dużą wagę przywiązywali do nauki wielu dyscyplin. Można powiedzieć, że oddziaływali wszechstronnie. Takie nauczanie spowodowało, że w każdej prawie dyscyplinie czułem się dobrze więc coraz więcej czasu byłem w „ruchu”. Jednak odkąd pamiętam lubiłem biegać i temu najwięcej czasu poświęcałem co związane było już z treningami, startami przede wszystkim na średnich dystansach. Po zakończeniu systematycznego trenowania (15 lat) nadal z przyjemnością kontynuowałem przygodę z bieganiem. Mogę powiedzieć, że nie przestałem nigdy biegać czy być po prostu aktywny. Mam przebiegnięte 21 maratonów (także te największe jak: Nowy York, Berlin, Roterdam), z których tylko 2 są powyżej 3 godzin. Można powiedzieć, że nie wiem skąd zamiłowanie, ale chętniej robimy to co umiemy.

2. W jaki sposób udaję się trenerowi  łączyć pracę zawodową z własnymi treningami?

Bardzo często wykorzystuję trening z zawodnikami do własnej aktywności. Często biegam, ćwiczę na siłowni wraz z grupą. Na każdych zajęciach w pracy na uczelni biorę aktywny udział. To wszystko sprawia, że utrzymuję dobrą dyspozycję fizyczną, a ona powoduje, że zajęcia (w większości) mnie nie męczą.

3. Czy prowadząc Agnieszkę i Ulę Radwańską stosuje trener trening funkcjonalny? Jeżeli tak to w jakich proporcjach?

Tak, zwłaszcza w okresie przygotowawczym lub w rozgrzewkach.trener-mirek

4. Jak trener ocenia ideę friendstraining? Bo przecież można uznać, że Ula i Agnieszka trenują właśnie w tej formule.

Obecnie raczej nie, każda z nich trenuje oddzielnie bo mają inny terminarz startów a nawet w okresie przygotowawczym staram się jednak pracować oddzielnie, indywidualnie. Są one zresztą różne pod względem motoryki i dlatego łączenie treningów jest niewskazane. Nie ukrywam jednak, że czasami się tak zdarza i są to również ciekawe, przyjemne i mam nadzieje korzystne treningi. Jeżeli chodzi o ideę to wydaje się ona bardzo atrakcyjna zwłaszcza dla początkujących, bo później może dochodzić do rywalizacji a to powinno być zarezerwowane na zawody.

5. Czy ma trener jakąś złotą radę dla młodych zawodników, stojących na początku swojej kariery sportowej ?

Nigdy nie wiemy czy będziemy sportowcami, natomiast ćwicząc wszechstronnie i ucząc się coraz to nowych form ruchowych doświadcza się zadowolenia z własnej sprawności.  To na pewno spowoduje, że będziemy szukali tej przyjemności, także w rywalizacji, a rywalizacja będzie siłą napędową do dalszego doskonalenia.

Korzystając z okazji chciałam podziękować trenerowi za przekazane doświadczenia, zdobytą wiedzę oraz długie godziny spędzone na treningach. Była to dla mnie najlepsza lekcja z której dobrodziejstw korzystam po dzień dzisiejszy w pracy z ludźmi. Wskazówki trenera były i nadal są bezcenne. Dziękuję za poświęcony czas. Mam nadzieję, że uda mi się zarazić przyszłe młode talenty „królową wszystkich sportów” jaką jest lekka atletyka.

2 0 Continue Reading →

Mistrzowski Friendstraining z Michałem Kościuszko

Kilka tygodni temu wpadłam na pomysł nowego projektu z cyklu: Friendstraining z Mistrzem.

Pierwszą osobą, z którą się spotkałam był Michał Kościuszko – wybitny polski kierowca rajdowy, który zdradził mi kilka tajemnic ze swojego życia sportowego oraz podzielił się opinia na temat projektu Friendstraining. Chcecie wiedzieć jaka była jego reakcja?zdjęcie (3)

Oto krótka relacja z naszej rozmowy:)

A.P: Jesteś rajdowcem, dlaczego wybrałeś właśnie taki sport?

M.K: Sport samochodowy od zawsze był obecny w moim domu. Mój ojciec przez wiele lat ścigał się w wyścigach górskich i rajdach samochodowych. Mimo tego, że na początku nie interesowała mnie ta dyscyplina sportu, wychowywanie się w garażach i na trasach musiało mieć wpłynęło na mnie. Swoją przygodą rozpocząłem od kartingu. Kierowcy,  którzy wywodzą się z kartingu zazwyczaj zostają kierowcami wyścigowymi, ale ja od razu myślałem o rajdach. To piękny i bardzo wielowątkowy sport, nie ma dwóch takich samych rajdów, droga zawsze wygląda inaczej. Wyścigi też są trudne, wymagają niesamowitej powtarzalności i uczą cierpliwości. Rajdy natomiast to ciągle zmieniające się otoczenie i wielka niewiadoma – wymagaja ogromniej improwizacji. Nie oznacza to, że rzeczy dzieją się przypadkowo, po prostu musisz przewidzieć możliwie dużo scenariuszy i się do nich przygotować. Porównując, zależność jest taka sama jak pomiędzy bieganiem na bieżni – gdzie dokładnie wiesz co cię czeka – z zawodami typu spartan race. Pot, brud i łzy ale na mecie wileki uśmiech.  

A.P: Opisz proszę w kilku słowach jak wygląda twoje przygotowanie ogólne do sezonu startowego. Masz jakieś ulubione ćwiczenia ogólnorozwojowe, które szczególnie przypadły Ci do gustu? 

M.K: Chcąc szybko jeździć rajdówką muszę być fit. Ćwiczenia, które wykonuję zazwyczaj są mocno zróżnicowane, w większości ukierunkowane na szybkość i wytrzymałość. Sporo ćwiczę w pozycjach „naturalnych” dla kierowcy czyli na siedząco. Na przykład siedzenie na dmuchanej piłce i kręcenie ciężarem tak jak kierownicą. Ważnym elementem jest stabilizacja, sporo ćwiczeń wykonuję na dmuchanych beretach. W ten sposób buduję silny korpus, który chroni mój kręgosłup przed kontuzjami, między innymi takimi jaka przytrafiła mi się w zeszłym roku. Czasami przeciążenia sią tak duże, że nic nie da sie zrobić. Lubię też ćwiczenia, które angażują kilka partii mięśniowych w tym samym momencie z wykorzystaniem gumowych taśm. Na przykład stanie na bosu w lekkim przysiadzie z rękami „na kierowcę” i znów kręcenie kierownicą z taśm zaczepionych o nogi. Świetne są interwały w terenie, zarówno bieganie jak i rower. Osobiscie uważam że konieczny jest też orbitrek. Doskonałym uzupełnieniem całości jest basen i squash – tę grę lubię najbardziej. Squash pomaga mi pracować nad refleksem i uczy myślenia przstrzennego. Należy jednak pamiętać, że rozwija organizm dość asymetrycznie i trzeba to nadrobić w innych treningach.

A.P: Osobiście uważam, że do osiągnięcia wyniku w każdym sporcie wyczynowym potrzebna jest solidna baza w postaci gruntownego przygotowania ogólnorozwojowego. Co Ty o tym sądzisz?Michał Kościuszko  

M.K: Oczywiście, że tak. Nieważne jaki sport uprawiasz. Jeżeli chcesz go uprawiać na poziomie wyczynowym, musisz być przygotowany jak prawdziwy atleta. Pozornie łatwe kręcenie kierownicą staje sie niewyobrażalnym wysiłkeim kiedy jest 60 stopni w aucie i masz na sobie gruby kombinezon. W takich momentach doceniasz godziny spędzone na treningu. W naszym sporcie najważniejsza jest koncentracja, a kiedy jesteś zmęczony natychmiast ją tracisz. Tak więc zależność jest prosta, im lepiej jesteś wytrenowany tym dłużej utrzymasz koncentrację. Wystarczy że na chwilę się „wyłaczę” i kłopoty gwarantowane. Najlepsi kierowcy świata z powodzeniem mogli by startować w zawodach lekkoatletycznych. Ich sprawność i wytrzymałość jest na poziomie wysokiej klasy piłkarzy. Dodatkowym aspektem jest ograniczona możliwość treningu w samochodzie rajdowym, więc trening ogólnorozwojowy jest taką formą utrzymania reżimu treningowego i rytułałem przygotowującym do startów.

A.P: Słyszałeś o idei Friendstraining? Zdarza Ci się od czasu do czasu robić  treningi z drugą osobą – znajomymi? 

M.K: Tak słyszałem o FsT, to prosty a zarazem świetny pomysł. Wzajemne motywowanie się do treningu zawsze pomaga. Czasami samemu nie chciałoby mi się wyjść na zewnątrz w zimny deszczowy dzień pobiegać, ale jak jestem umówiony z trenerem czy kumplem to zawsze jest łatwiej. Zwłaszcza, że mam w sobie chęć rywalizacji i nawet ćwicząc z kimś chcę pokazać, że jestem odrobinę lepszy. Dzięki temu mobilizuję się do lepszego treningu. Oczywiście nie chodzi o wieczne ściganie się, ale taki mały impuls. Jest coś takiego co nazywamy samotnością lidera, ale to zostawiłbym na zawody, a na treningu zawsze polecam wspólnę aktywność.  

A.P: Jaką złotą radę dałbyś młodym rajdowcom, żeby dojść do takiego poziomu sportowego w przyszłości, jaki Ty osiągnąłeś?zdjęcie (4) 

M.K: Najważniejsze to wiara w osiągnięcie swojego celu. Musicie być konsekwentni i mimo trudności codziennie wstawać z nastawieniem że dzisiaj się uda. Ważne jest żeby zarażać swoją pasją otoczenie i zbudować sobię swoją „ drużynę” która będzie nas wspierać w działaniach. To trudny sport wymagający naprawde dużych wyrzeczeń i niestety nakładów fiansowych. Tym bardziej buduje, iż kilka przykładów w naszym kraju udowania, że można dojść daleko i uczynić hobby swoim zawodem, czego i wam życzę.Dziękuję  i mam nadzieję, że po wyleczonej kontuzji widzimy się na treningu.

A.P: Oczywiście, że się widzimy. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i dziękuję za rozmowę.

6 0 Continue Reading →